×

Wiadomość

EU e-Privacy Directive

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Pokaż politykę prywatności

Odrzuciłeś pliki cookie. Ta decyzja może zostać zmieniona.

Wymieszani posortowani czyli Czarno to widzę

Drodzy Widzowie,
W związku z wprowadzeniem dodatkowych obostrzeń sanitarnych pragniemy poinformować, że spektakl "Wymieszani posortowani czyli Czarno to widzę", który miał się odbyć w ramach 21 Festiwalu Teatralnego "Teatr - pasja rodzinna" został przeniesiony na 27 marca 2021 r. Godzina spektaklu pozostaje bez zmian. Zakupione bilety zachowują ważność. Jeśli jednak ktoś z Państwa chciałby dokonać zwrotu prosimy o kontakt z kasą, tel. 602 252 675, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

Wymieszani posortowani czyli Czarno to widzę

27 marca 2021, godz. 19.00

bilet: 95 zł, 90 zł balkon

wymieszani posrtowani

SPEKTAKL KTÓREGO INICJATOREM JEST OMENA FOUNDATION POWSTAŁ NA RZECZ BUDOWY SZKOŁY DLA DZIECI ULICY W GHANIE

Występują: Anna KORCZ, Laura SAMOJŁOWICZ, Ifi UDE, Bartosz OBUCHOWICZ, Stefano TERRAZZINO, Wojciech MEDYŃSKI
Reżyseria: Ewa KASPRZYK

Czarno to widzę czyli wymieszani posortowani
W Polsce podzielonej bardziej niż kiedykolwiek w historii, w tym naszym zmarginalizowanym królestewku bigoterii, hipokryzji, nienawiści i hejtu, grupa nietuzinkowych osób bardzo chce być Polakami. Niekoniecznie każde z nich urodziło się na tej ziemi; niekoniecznie każde z nich przystaje do słowiańskiego wzorca; niekoniecznie każde z nich pasuje do jedynie słusznej psychoseksualnej matrycy narzucanej przez propagandę. Ale pokochali ten kraj, pragną być z niego dumni i chcą czuć się jego częścią. Oj, "Słowiańskie słowiki" – amatorska grupa pieśni i tańca, którą tworzą – będą miały przed sobą trudne życie… Bo jak tu beztrosko i radośnie wycinać ludowe hołubce, gdy na każdym kroku trzeba stawiać czoła pseudopatriotycznej agresji? I to nie tylko w drodze na próby, ale także w zaciszu tanecznej sali, którą dzielić przyszło im z zatwardziałym kibolem-nacjonalistą i ksenofobem? Odwaga i hart ducha mogą nie wystarczyć, ale być może rozwiązaniem okaże się staroświecka – choć może nie do końca standardowa – miłość.
Marcin Szczygielski

Zasady obowiązujące w trakcie epidemii wirusa SARS-CoV-2
Ankieta uczestnika wydarzenia w RCK